Grandville – za dużo grzybów w barszczu

Bryan Talbot dał się poznać w Polsce z autorskiego, stworzonego wraz z żoną, komiksu Oczko w głowie tatusia a także poprzez swój udział w ilustrowaniu Sandmana. Ale dziedziną w której czuje się najlepiej jest autorski komiks przygodowy z elementami fantastyki. Taka też jest jego najnowsza seria, Grandville. Seria w której ukazały się już cztery albumy a piąty, Force Majeure, jest zapowiadany na 2017 rok ma swoje wady ale zapewnia doskonałą rozrywkę fanom steampunku, kryminałów i opowieści przygodowych.

grandville-bete-noire

 

Czytaj dalej

Statek Szaleńców

 

La Nef des fous,Turf

Obrazek

Nie każdy komiks musi mówić o czymś ważnym czy poruszać czytelnika. Czasem wystarczy że dostarcza dobrej, nieskomplikowanej i niezobowiązującej rozrywki. Taki właśnie, lekki łatwy i przyjemny, choć może nie do końca, jest La Nef des Fous francuskiego twórcy o pseudonimie Turf. Spokojnym królestwem Eauxfolles (Szalonych Wód) rządzi dość niemrawo ale dobrotliwie król Klemens XVII. Oczywiście opowieść nie może się obyć bez problemów. Tutaj ich głównym źródłem wydaje się być Wielki Koordynator, który w zastępstwie dość beztroskiego władcy zarządza królestwem. Oczywiście czuje się niedoceniony i planuje, a nawet dokonuje, zamachu stanu by wreszcie oficjalnie przejąć władzę w królestwie Szalonych Wód.

Czytaj dalej