Roland Korsarz

H.G. Oesterheld zdobył uznanie w Europie jako scenarzysta Eternauty i Mort Cindera. Publikacji w Europie doczekały się również inne jego komiksy, Ernie Pike czy Sierżant Kirk okazały się nie ustępować jakością najbardziej znanym dziełom scenarzysty. Argentyński twórca stworzył dziesiątki, jeżeli nie setki historii które pozostały nieznane na naszym kontynencie. Niektóre z nich są sukcesywnie publikowane przez włoskich wydawców. Nie wszystkie komiksy Oesterhelda zasługują na uwagę ale jest seria która nigdy nie doczekała się edycji na starym kontynencie mimo tego że absolutnie zasługuje na uwagę. Roland, el corsario to przygodowa historia z gatunku opowieści pirackich, pełna przygód, walk, zdrad i mordów. Mimo tego że Roland korsarz to opowieść gatunkowa Oesterheld pokazał jak można taką opowieść podnieść na wyższy poziom nie tracąc przy tym jej walorów rozrywkowych. Strona graficzna serii również ma spory wpływ na pozytywny odbiór opowieści w czym niemała zasługa José Luis García Lópeza, ilustratora pierwszych 27 odcinków cyklu.roland2

Czytaj dalej

Czerwonobrody

 

Komiksy pirackie nie przyjęły się w Polsce tak dobrze jak inne gatunki komiksowe, choćby nawet western. Dlatego raczej małe szanse widzę dla publikacji w naszym kraju klasyki gatunku autorstwa Charliera, którego inny gatunkowy tasiemiec, Blueberry cieszył się sporym sukcesem i w Polsce. Barbe-Rouge to seria która ukazywała się przez niemal pół wieku, od 1959 roku do roku 2004. Opowieść o losach Czerwonobrodego i jego załogi to komiks pełen wydarzeń, zwrotów akcji, walk, tajemnic i intryg, czyli dokładnie to czego można się spodziewać po komiksie pirackim.

barberougehubinonpl.jpg

Czytaj dalej

Don Lawrence – Powstanie i upadek Imperium Trygańskiego

Zanim zajął się ilustrowaniem Storma, Don Lawrence zdobył niejaką popularność rysując dla prasy serię SF wzorowaną wyraźnie na Flash Gordonie a zatytułowaną The Rise and Fall of Trigan Empire. Ilustracje Don Lawrence’a do tego komiksu, realistyczne i szczegółowe a jednocześnie pełne fantastycznych stworów i pojazdów, są niewątpliwym atutem tej opowieści. Scenariusz to już całkiem inna historia.

trigan-panorama

Czytaj dalej

Brunelle i Colin

Francois Bourgeon wyrobił sobie markę jako autor dwóch cykli komiksów historycznych, Pasażerów wiatru i Towarzyszy zmierzchu, oraz serii SF Cyann. Nie jest to dużo jeżeli weźmiemy pod uwagę że komiksy Bourgeon rysuje już od lat siedemdziesiątych. Oczywiście wszystkie te serie to dzieła autorskie, a rysownik najwyraźniej nie lubi dzielić się ani odpowiedzialnością, ani chwałą za tworzenie swoich komiksów, poza Cyklem Cyann, gdzie w tworzeniu opowieści maczał palce Lacroix.

brunelle-et-colin_t01_le-vol-noir

Ale nawet Francois Bourgeon kiedyś zaczynał swoją przygodę z rysowaniem ilustrując scenariusze innych twórców. Jednym z pierwszych dzieł jakie przeniósł na papier były przygody ciemnowłosej księżniczki imieniem Brunelle i jej pazia, Colina. Była to seria opowieści luźno powiązanych ze sobą opublikowana w dwutygodniku Djin do których scenariusze napisał Robert Genin. Opowieści te zebrało potem wydawnictwo Glenat w dwu tomach, Le Vol Noir i Yglinga. Czytaj dalej

Jeremie na wyspach

Paul Gillon, Jeremie dans les Iles

Paul Gillon to twórca wielu komiksów, w Polsce znany z albumu Rozbitkowie Czasu – Uśpiona Gwiazda wydanego przez Komiks- Fantastykę a później kontynuowanego przez Egmont. Jego czysta, klasyczna kreska, a przede wszystkim scenariusz Jean – Claude’a Foresta, sprawiły że ten komiks został mi na długo w pamięci. Poza tą opowieścią SF Gillon jest autorem wielu innych komiksów, bardzo zróżnicowanych gatunkowo. Tworzył zarówno komiksy obyczajowe, jak 13, Rue d’espoir, jak i gatunkowe, przede wszystkim fantastykę. Oprócz Rozbitków Czasu, w których odpowiadał na początku jedynie za rysunki by w późniejszych albumach zając się również tworzeniem scenariusza, stworzył samodzielnie serię S-F La Survivante i thriller Les Leviathans. Gillon był długo związany z pismem komiksowym Valliant a później z jego następcą, magazynem Pif.

Obrazek

Czytaj dalej

Dziewczynka z karabinem. Armalite 16

    Komiksów post apokaliptycznych powstało wiele i wydaje się że, biorąc pod uwagę tytuł komiksu – Armalite 16, bylibyśmy całkowicie usprawiedliwieni oczekując kolejnej sensacyjnej historii pełnej krwi, bezwzględnej walki o przetrwanie i barbarzyństwa. Do tego przyzwyczaiły nas filmy z lat osiemdziesiątych i komiksy takie jak Druuna Serpieriego czy Hombre Ortiza i Segury. We Francji temat świata po zagładzie też pojawił się w kilku seriach, najciekawsze z nich były cykle komiksowe tworzone przez Claude’a Auclair, Jason Muller i Simon du Fleuve, aczkolwiek omawiana w tym poście seria różni się od nich znacznie tonem i tematyką.

Obrazek

Czytaj dalej