Franz – Poupée d’ivoire

Nie miałem wielkich oczekiwań otwierając pierwszy tom tej serii, spodziewałem się klasycznego historycznego zapychacza, a i tak Franz zdołał mnie zaskoczyć. Na pewno nie spodziewałem się historycznej komedii osadzonej w Azji Środkowej i Chinach za czasów dynastii Tang. Akcja komiksu gna do przodu, żarty sypią się co chwila a całość dostarcza dobrej choć niewymagającej rozrywki.

PoupeeIvoir02

Czytaj dalej

Reklamy

Miecz Ardeńczyka

Komiks fantasy z antropomorfizowanymi bohaterami i kolorowym światem któremu zagraża odwieczne zło brzmi bardzo dobrze. Jeżeli dodamy do tej mikstury odrobinę humoru i erotyki oraz przygody, wydaje się że przepis na sukces mamy gotowy. Nic z tych rzeczy, L’Epée d’Ardenois to rozczarowujący komiks. Przede wszystkim, seria wydaje się zbyt krótka, akcja zbyt pośpieszna. W komiksach fantasy budowanie świata i postaci jest równie ważne jak akcja a tutaj tego ewidentnie brakuje. Cała intryga, dopracowana i skomplikowana, z zaskakującym zwrotem akcji dodanym do smaku, zostaje opowiedziana w standardowych czterech albumach. Szczerze mówiąc zakończenie serii zaskoczyło mnie swoją szybkością. Komiks przypomina nie rozrywkę ale wyścig z punktu A do B, poprowadzony najkrótszą drogą.

garenn 2

Czytaj dalej

Grandville – za dużo grzybów w barszczu

Bryan Talbot dał się poznać w Polsce z autorskiego, stworzonego wraz z żoną, komiksu Oczko w głowie tatusia a także poprzez swój udział w ilustrowaniu Sandmana. Ale dziedziną w której czuje się najlepiej jest autorski komiks przygodowy z elementami fantastyki. Taka też jest jego najnowsza seria, Grandville. Seria w której ukazały się już cztery albumy a piąty, Force Majeure, jest zapowiadany na 2017 rok ma swoje wady ale zapewnia doskonałą rozrywkę fanom steampunku, kryminałów i opowieści przygodowych.

grandville-bete-noire

 

Czytaj dalej

L’Autoroute du soleil – Baru

Baru to twórca który zasługuje na publikację w Polsce, nie tylko ze względu na dość ciekawą i egzotyczną dla nas tematykę jego komiksów ale także ze względu ma kunszt jaki pokazuje w swoich dziełach. W swoich komiksach często łączy różne wątki obyczajowe, polityczne czy społeczne a L’Autoroute du soleil to komiks wyjątkowo eklektyczny, nawet jak na tego twórcę. Połączenie opowieści drogi, opowieści o dorastaniu i dojrzewaniu, pierwszych miłościach. A wszystko podane ze szczyptą polityki i kryminalnej intrygi dla smaku. Całość serwowana z duża ilością humoru który spełnia w całym komiksie niezwykle ważna rolę.

Obrazek

Czytaj dalej