Lester Cockney – Franz

Lester Cockney to sztandarowa seria belgijskiego twórcy o pseudonimie Franz. Nie jest to zły wybór by zapoznać nowych czytelników z twórczością tego autora, specjalisty od realistyczniej kreski i przygodowej fabuły. To co Franzowi wychodzi najlepiej to tworzenie kolorowych i angażujących postaci które potrafią ubarwić nawet najnudniejsze opowieści. Jeżeli dodamy do tego egzotyczne, często zmieniające się scenerie i szybką akcję to mamy wszystko co potrzebne jest w komiksie przygodowym. Nawet jeżeli Lester Cockney to nie jest arcydzieło które poruszy czytelnika czy zmusi go do myślenia, to przynajmniej zapewni niezłą rozrywkę na parę godzin. lester 1

Czytaj dalej

Reklamy

Caza Kroniki Zatrzymanej Ziemi

Phillipe Caza to członek starej gwardii komiksowej, aktywny od lat siedemdziesiątych. Jego zainteresowania to głównie fantastyka i horror, choć znane w Polsce Sceny z życia osiedla mają zacięcie obyczajowe.caza arkadi Największą jednak częścią jego twórczości jest cykl komiksów których akcja osadzona jest na Ziemi zniszczonej apokaliptyczną katastrofą która zatrzymała ruch obrotowy planety, sprawiając że ta podzieliła się na dwie części. Na jednaj panuje wieczna noc i nocne stwory rodem z horroru podczas gdy na drugiej próbują przetrwać resztki ludzkości walcząc z palącym słońcem i innymi przeciwnościami losu. Granica między tymi strefami przebiega gdzieś na środku Atlantyku. Opowieści osadzone w uniwersum Zatrzymanej Ziemi Caza tworzył przez lata a ich jakość oscylowała od bardzo dobrej do przeciętnej. Mimo wszystko jest to cykl warty uwagi, przede wszystkim ze względu na grafikę ale także na same historie, szczególnie w zbiorku L’Age d’ombre, który jest moim ulubionym albumem Cazy. No i oczywiście jest to lektura obowiązkowa dla fanów opowieści post apokaliptycznych. Czytaj dalej

Jodorowski – Przygody Alefa Thau

W Polsce opublikowano już niemal wszystko co napisał Alejandro Jodorowski, zadziwia mnie tylko dlaczego dotąd nie znalazł się chętny na wydanie Przygód Alefa Thau, jednej z najlepszych serii scenarzysty powstałej na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. W przeciwieństwie do wielu późniejszych dzieł scenarzysty ta seria zachodwuje równowagę między ciekawą akcją a tak lubianymi przez Jodorowskiego mistycznymi rozważaniami. Oryginalne ilustracje autorstwa Arno to kolejny atut tego komiksu. Tym dziwniejsze że nie tylko nikt nie planuje wydać cyklu w Polsce ale także nikt o nim nie wspomina w naszym kraju. A jest to jedno z nielicznych już dzieł scenarzysty niewydanych w Polsce a naprawdę warte uwagi nie tylko ludzi którzy są jego zatwardziałymi fanami.

alefthau2

Czytaj dalej

Franz – Poupée d’ivoire

Nie miałem wielkich oczekiwań otwierając pierwszy tom tej serii, spodziewałem się klasycznego historycznego zapychacza, a i tak Franz zdołał mnie zaskoczyć. Na pewno nie spodziewałem się historycznej komedii osadzonej w Azji Środkowej i Chinach za czasów dynastii Tang. Akcja komiksu gna do przodu, żarty sypią się co chwila a całość dostarcza dobrej choć niewymagającej rozrywki.

PoupeeIvoir02

Czytaj dalej

Miecz Ardeńczyka

Komiks fantasy z antropomorfizowanymi bohaterami i kolorowym światem któremu zagraża odwieczne zło brzmi bardzo dobrze. Jeżeli dodamy do tej mikstury odrobinę humoru i erotyki oraz przygody, wydaje się że przepis na sukces mamy gotowy. Nic z tych rzeczy, L’Epée d’Ardenois to rozczarowujący komiks. Przede wszystkim, seria wydaje się zbyt krótka, akcja zbyt pośpieszna. W komiksach fantasy budowanie świata i postaci jest równie ważne jak akcja a tutaj tego ewidentnie brakuje. Cała intryga, dopracowana i skomplikowana, z zaskakującym zwrotem akcji dodanym do smaku, zostaje opowiedziana w standardowych czterech albumach. Szczerze mówiąc zakończenie serii zaskoczyło mnie swoją szybkością. Komiks przypomina nie rozrywkę ale wyścig z punktu A do B, poprowadzony najkrótszą drogą.

garenn 2

Czytaj dalej

Serce Telenki

Kiedy kupowałem Berceuse assassine nie słyszałem wcześniej o seriach Spirou czy Soda, nazwiska Meyer czy Tome absolutnie nic mi nie mówiły. A komiksy takie jak Undertaker czy XIII Mystery które zilustrował Ralph Meyer były pieśnią odległej przyszłości. Komiks kupiłem z jednego powodu, klimatycznej grafiki, szczególnie okładki pierwszego tomu. I w zasadzie zakup mnie nie zawiódł. Trylogia Zamordowana Kołysanka to kawal niezłego komiksu noir osadzonego w klimatach klasycznych dla gatunku czyli USA. Tome stworzył ciekawą choć niezbyt oryginalną historię I potrafił zapewnić napięcie umiejętnie grając kliszami gatunku czarnego kryminału.bereuse telenko gun

Czytaj dalej

Czerwonobrody

 

Komiksy pirackie nie przyjęły się w Polsce tak dobrze jak inne gatunki komiksowe, choćby nawet western. Dlatego raczej małe szanse widzę dla publikacji w naszym kraju klasyki gatunku autorstwa Charliera, którego inny gatunkowy tasiemiec, Blueberry cieszył się sporym sukcesem i w Polsce. Barbe-Rouge to seria która ukazywała się przez niemal pół wieku, od 1959 roku do roku 2004. Opowieść o losach Czerwonobrodego i jego załogi to komiks pełen wydarzeń, zwrotów akcji, walk, tajemnic i intryg, czyli dokładnie to czego można się spodziewać po komiksie pirackim.

barberougehubinonpl.jpg

Czytaj dalej

Gérard Dewamme J-C Servais Tendre Violette

Dawno temu przeczytałem książkę historyczną Montaillou. Wioska heretyków 1294-1324 Emmanuela Le Roy Ladurie. Napisana na podstawie akt Świętej Inkwizycji powstałych podczas procesu heretyków w tytułowej wiosce. Przede wszystkim opisywała życie codzienne wieśniaków w średniowiecznej Francji w całej jego rozciągłości i skomplikowaniu. Tendre Violette to komiks który jest bardzo podobny w duchu, pokazując jak niewiele zmieniło się w życiu ludzi od czasów średniowiecza, i jak niewiele zmienili się ludzie.

tendre violette

Czytaj dalej

Thomas Noland

Do serii Thomas Noland podszedłem dawno temu raczej podejrzliwie, nazwisko scenarzysty nic mi nie mówiło a rysownika znałem jako ilustratora opowieści przygodowych i historycznych w klasycznym stylu. Przeczytałem tą serię głównie z tego względu że w miejscowej bibliotece wypożyczyłem wszystkie interesujące mnie komiksy i przyszedł czas na listę rezerwową. Mimo tego że Thomas Noland to seria dość dziwna i eklektyczna muszę powiedzieć że zapadła mi w pamięć bardziej niż wiele innych komiksów stworzonych przez bardziej uznanych twórców i w bardziej mi odpowiadających konwencjach.

thomas-noland-tome-5-go-land-le

Czytaj dalej

Nestor Burma: Mgła na Moście Tolbiac

Mgła na Moście Tolbiac Tardiego i Leo Maleta to nie jest co prawda pierwsza opowieść z serii ani wedle chronologii cyklu ani powstania poszczególnych tomów, niemniej jest to bardzo dobry punkt startu do przygody z serią Nestor Burma. Wszystko co najlepsze i charakterystyczne w pisarstwie Maleta jest w tej historii obecne. Może a trzecim razem komiksy Tardiego przyjmą się w Polsce bo ta seria zasługuje na to jak żadna inna. Nawet mimo tego że Tardi w tej serii gra drugie skrzypce.

tardi-burma-13e

Czytaj dalej