Król meduz

Le roi des méduses to komiksowa opowieść którą trudno zakwalifikować do jakiegoś określonego gatunku, album łączy w sobie elementy fantastyki, baśni, opowieści przygodowej i romansu. Prawdę mówiąc opowieść sprawia wrażenie historii z innych czasów, choć powstała zaledwie kilkanaście lat temu. Komiks opublikowało w 1997 roku wydawnictwo Delcourt w serii Conquistador, tej samej w której ukazał się Cromwell Stone Andreasa. Pewna staroświeckość komiksu może wynikać z jego genezy, jest on bowiem adaptacją utworu poety i malarza Pierre Bettencourta. Adaptacji dokonali Igor Szalewa, który zajął się scenariuszem, i Thierry Ségur który całość, jak zawsze zresztą w jego przypadku świetnie, zilustrował.

Couv_1093

Czytaj dalej

Reklamy

La vida del Che

Życie Che, albo po prostu Che to dość ciekawy eksperyment, niestety nie do końca udany, chociaż to nie część eksperymentalna jest przyczyną klęski tego albumu. Komiks do scenariusza Oesterhelda zilustrowało dwóch rysowników, Alberto Breccia i jego syn, Enrique. Podział komiksu pomiędzy dwóch rysowników znajduje swoje odzwierciedlenie w scenariuszu, który podąża dwutorowo do znanego wszystkim zakończenia opowieści. Pierwsza część komiksu, zilustrowana przez Alberto Breccię opowiada życiorys Che, od dzieciństwa w Argentynie, poprzez studia medyczne i pierwsze podróże po Ameryce Łacińskiej aż po spotkanie z Fidelem Castro i wyprawę na Kubę zakończoną obaleniem Batisty.

Che Oesterheld Breccia (10) Czytaj dalej

Cykl Cyann

Trwało to chwilę, około dwudziestu lat z okładem, ale François Bourgeon zakończył we wrześniu tego roku kolejny cykl komiksowy. Nie obyło się bez innych problemów, seria miała czterech wydawców na przestrzeni ostatnich dwudziestu jeden lat a jej tworzenie zostało nawet przerwane na kilka lat w wyniku procesu sądowego jej twórcy z wydawcą, belgijskim edytorem Casterman. Ostatecznie cała seria została wznowiona przez Delcourt ale te perypetie chyba nie pozostały bez wpływu na jakość cyklu, a przynajmniej niektórych jego części.

Czytaj dalej

Statek Szaleńców

 

La Nef des fous,Turf

Obrazek

Nie każdy komiks musi mówić o czymś ważnym czy poruszać czytelnika. Czasem wystarczy że dostarcza dobrej, nieskomplikowanej i niezobowiązującej rozrywki. Taki właśnie, lekki łatwy i przyjemny, choć może nie do końca, jest La Nef des Fous francuskiego twórcy o pseudonimie Turf. Spokojnym królestwem Eauxfolles (Szalonych Wód) rządzi dość niemrawo ale dobrotliwie król Klemens XVII. Oczywiście opowieść nie może się obyć bez problemów. Tutaj ich głównym źródłem wydaje się być Wielki Koordynator, który w zastępstwie dość beztroskiego władcy zarządza królestwem. Oczywiście czuje się niedoceniony i planuje, a nawet dokonuje, zamachu stanu by wreszcie oficjalnie przejąć władzę w królestwie Szalonych Wód.

Czytaj dalej