Bar Joego

 

Munoz i Sampayo uzasadnione uznanie zdobyli tworząc wspólnie serię opowieści o byłym policjancie i prywatnym detektywie zatytułowaną Alack Sinner. Tytułowy bohater był typowym detektywem w czarnym kryminale ale sama historia miała w sobie tyle zrozumienia dla ludzkiej natury i literackiego zacięcia że stała się z biegiem lat jednym z klasyków gatunku na którym wzorowali się inni twórcy. Pierwsza historia cyklu, zatytułowana Rozmowa z Joe, rozgrywała się w nowojorskim barze w którym przesiadywał główny bohater. Niebawem jednak opowieści z baru Joego usamodzielniły się i powstała seria momentami nawet lepsza niż jej ikoniczny i bardziej znany protoplasta.

joe-bar-e1511205610997.jpg

Czytaj dalej

Reklamy

Nestor Burma: Mgła na Moście Tolbiac

Mgła na Moście Tolbiac Tardiego i Leo Maleta to nie jest co prawda pierwsza opowieść z serii ani wedle chronologii cyklu ani powstania poszczególnych tomów, niemniej jest to bardzo dobry punkt startu do przygody z serią Nestor Burma. Wszystko co najlepsze i charakterystyczne w pisarstwie Maleta jest w tej historii obecne. Może a trzecim razem komiksy Tardiego przyjmą się w Polsce bo ta seria zasługuje na to jak żadna inna. Nawet mimo tego że Tardi w tej serii gra drugie skrzypce.

tardi-burma-13e

Czytaj dalej

Kelly Green

Leonard Starr i Stan Drake to nazwiska które nie mówią może wiele przeciętnemu czytelnikowi komiksu w Polsce ale oceanem uchodzą za klasyków. Z połączenia ich wysiłków powstała kryminalna seria Kelly Green, zdaniem wydawcy jak też twórców skazana na sukces. Nie do końca założenia te udało się osiągnąć ale i tak powstała całkiem niezła seria kryminalna składająca się niestety jedynie z pięciu tomów.

drake_kellygreen

Czytaj dalej

Zasady są dla frajerów

le-tueur-tome-9-casterman-10-40-eur_224476_800x600Zasady są dla frajerów

Komiks Jacamona(rys.) i Matza (scen.)Zabójca to jeszcze jedna seria sensacyjna na rynku pełnym podobnych produkcji, wystarczy tylko wspomnieć znane w Polsce cykle XIII czy W kręgu podejrzeń, która jednak wyróżnia się na tyle by zasłużyć na uwagę. Trudno jest stworzyć oryginalne i nowe dzieło w gatunku w którym napisano czy sfilmowano już wszystko. Ale w przypadku Zabójcy do pewnego stopnia autorom udała się ta sztuka.

Czytaj dalej