Hugo Pratt Skorpiony Pustyni

skorpiony sdf

Skorpiony Pustyni to komiks przygodowy bardzo bliski Prattowi, jego źródłem  są wspomnienia z młodości twórcy spędzonej podczas drugiej wojny światowej w Etiopii. Skorpiony to również seria która ma wiele wspólnego ze sztandarowym dziełem Pratta, czyli Corto Maltese. Cush, postać z Etiopików, pojawia się w Skorpionach i dostarcza informacji o losach Corto Maltese który miał zaginąć podczas wojny domowej w Hiszpanii. Przede wszystkim jednak Koinsky, główny bohater komiksu ma wiele wspólnego z tytułowym marynarzem z najbardziej znanego cyklu Pratta. Skorpiony Pustyni to jednak przede wszystkim seria przygodowa z wartką akcją umiejscowioną od Libii poprzez Egipt i Sudan aż po Etiopię i Somalię.

Czytaj dalej

Nestor Burma: Mgła na Moście Tolbiac

Mgła na Moście Tolbiac Tardiego i Leo Maleta to nie jest co prawda pierwsza opowieść z serii ani wedle chronologii cyklu ani powstania poszczególnych tomów, niemniej jest to bardzo dobry punkt startu do przygody z serią Nestor Burma. Wszystko co najlepsze i charakterystyczne w pisarstwie Maleta jest w tej historii obecne. Może a trzecim razem komiksy Tardiego przyjmą się w Polsce bo ta seria zasługuje na to jak żadna inna. Nawet mimo tego że Tardi w tej serii gra drugie skrzypce.

tardi-burma-13e

Czytaj dalej

Sergio Toppi – południowoamerykańskie skarby

potosi 3Toppi tworzył głównie krótkie nowelki komiksowe, w większości przypadków zilustrowane w czerni i bieli. Niekiedy jednak odchodził od tej reguły tworząc dłuższe, często kolorowe, historie. Dwa takie pełnometrażowe albumy, La Leggende di Potosi i Il Tesoro di Cibola prezentują się naprawdę ciekawie. Łączy je nie tylko forma ale też miejsce w którym osadzono ich akcję. Oba komiksy rozgrywają się w Ameryce Południowej w epoce podboju tego kontynentu przez Hiszpanię.

 

 

Czytaj dalej

Włoska pulpa – Kriminal i Satanik

W 1962 świat włoskiego komiksu zmienił się radykalnie po publikacji pierwszego numeru serii Diabolik. Powstały fumetti neri, komiksy skierowane do dorosłego czytelnika, pełne przemocy, zbrodni, erotyki i z dwuznacznymi moralnie bohaterami. Sukces Diabolika był tak wielki że, zgodnie z uświęconą przez lata włoską tradycją, powstało co najmniej pół tuzina serii wzorujących się na tej produkcji. Wśród tej powodzi kopii dwie serie wyróżniały się in plus. Powstałe w 1964 roku Kriminal i Satanik nie bez powodu zdobyły spore uznanie czytelników. Połączenie akcji, humoru, grozy i erotyki dozowanych na niespotykaną dotąd skalę stworzyły unikalną mieszankę która ciągle jeszcze, mimo upływu ponad pięćdziesięciu lat od powstania obu serii potrafi uwieść czytelnika szukającego niezobowiązującej rozrywki. O jakości tych serii świadczy też fakt że niedawno doczekały się reedycji, co nie jest regułą we Włoszech.WIN_20170216_15_19_00_Pro (2)

Czytaj dalej

Dago

Wydawało mi się że znam dość dobrze komiks argentyński, przynajmniej ten obecny w Europie i wart zainteresowania. Muszę przyznać że się myliłem. Dość przypadkowo natknąłem się na cykl Dago napisany przez paragwajskiego twórcę Willa Robina i zilustrowany przez Argentyńczyka Alberto Salinasa. Przygodowy komiks historyczny z akcją osadzoną w Europie początków XVI wieku i malowniczym bohaterem oraz sprawnie poprowadzoną akcją naprawdę wciąga. Na uwagę zasługują nie tylko rysunki Salinasa, realistyczne i dynamiczne ale przede wszystkim scenariusz Willa Robina, prawdziwego speca od tworzenia pulpowych historii.

dago02

Czytaj dalej

Siedem żyć krogulca

Nie jestem wielkim fanem komiksu historycznego, poza kilkoma wyjątkami, jak komiksy Bourgeona. Zaraz jednak za Pasażerami wiatru i Towarzyszami zmierzchu na moim prywatnym podium komiksu historycznego stoi cykl Les Sept Vies de l’Épervier (Siedem żyć krogulca) Patricka Cothiasa i Andre Juillarda. Cothias to scenarzysta specjalizujący się poniekąd w tym gatunku komiksowym, twórca między innymi cyklu Le vent des dieux, rozgrywającego się w trzynastowiecznej Japonii a w późniejszych tomach Chinach i Azji, czterotomowego cyklu La Marquise des Lumières opisującego przedrewolucyjną Francję czy serii Les Héros Cavaliers. Stworzył też inne opowieści, jak choćby futurystyczny thriller Le Lièvre de Mars. Żadna jednak z wymienionych serii czy też wiele innych, nie przyniosła, zarówno scenarzyście jak i rysownikowi, takiego uznania wśród czytelników jak cykl Siedem żyć krogulca.

ariane-de-troil-7-vies-epervier-c

Czytaj dalej

The Silent Invasion

Wygrzebałem The Silent Invasion z pudła gdzie przeleżał ostatnie piętnaście lat. Sam komiks został oryginalnie opublikowany w połowie lat osiemdziesiątych przez Renegade Press jako s-invasion12 zeszytowa seria. W latach 1988-89 NBM wydało całość w czterotomowej edycji, i taką też kupiłem w antykwariacie gdzieś na początku lat 2000-ych. Nie wiem nawet czym się kierowałem przy zakupie bo to co najlepsze w tym komiksie, ciekawa i świetnie poprowadzona historia trzymająca w napięciu do końca, nie jest oczywiste na pierwszy rzut oka. Choć graficznie komiks też jest interesujący i profesjonalnie zilustrowany. Myślę że przyciągnęła mnie do tego komiksu jego dziwaczność, połączenie pulpowej estetyki i tematyki z czarno białym stylizowanym rysunkiem. Po tylu latach mogę tylko zgadywać.

 

Czytaj dalej

Vittorio Giardino – Max Fridman

Vittorio Giardino długo był w kręgu moich zainteresowań ale ciągle inne komiksy wskakiwały w kolejkę przed jego dzieła. Jak się okazuje najzupełniej niesłusznie bo seria Max Fridman to jeden z najlepszych komiksów jakie czytałem w tym roku. Szpiegowska historia osadzona w realiach Europy przed wybuchem II wojny światowej, z byłym agentem francuskiego kontrwywiadu zmuszonym wrócić do zawodu, jako głównym bohaterem i mocnymi, pozbawionymi romantyzmu i złudzeń scenariuszami balansującymi na granicy czarnego kryminału i thrillera szpiegowskiego. Wszystko narysowane realistyczną kreską mistrza włoskiego realizmu i ligne claire,Vittorio Giardino.

no-pasaran2

Czytaj dalej

Don Lawrence – Powstanie i upadek Imperium Trygańskiego

Zanim zajął się ilustrowaniem Storma, Don Lawrence zdobył niejaką popularność rysując dla prasy serię SF wzorowaną wyraźnie na Flash Gordonie a zatytułowaną The Rise and Fall of Trigan Empire. Ilustracje Don Lawrence’a do tego komiksu, realistyczne i szczegółowe a jednocześnie pełne fantastycznych stworów i pojazdów, są niewątpliwym atutem tej opowieści. Scenariusz to już całkiem inna historia.

trigan-panorama

Czytaj dalej