Dino Battaglia przede wszystkim ilustrator

Dzisiaj wpis o Dino Battaglii, rysowniku zupełnie nieznanym w Polsce, w dodatku długi jak diabli, więc klikasz na własną odpowiedzialność.

moby dick

Sporo włoskich rysowników jest znanych w Polsce, wciąż niestety głównie ze słyszenia, choć to się powoli zmienia. Dino Battaglia jest jednak jednym z tych twórców o których w Polsce nikt nie wspomina. Battaglii należy się uwaga nie ze względu na to że w samych Włoszech, a także poza nimi, uchodzi za klasyka gatunku. Uwaga należy mu się ze względu na to że był to jeden z oryginalniejszych, i najpracowitszych, twórców komiksów jaki pojawił się we Włoszech w dwudziestym wieku. Nie zdobył może takiej popularności poza rodzinnym krajem jak Crepax, Manara czy nawet Serpieri, być może dlatego że w swoich pracach unikał erotyki. Być może też dlatego że nigdy nie stworzył długiej serii komiksowej ani wyrazistego bohatera jak choćby Crepax z Valentiną czy Serpieri z Druuną. Koncentrował się na tworzeniu adaptacji literatury i krótkich komiksowych opowieściach dla licznych we Włoszech magazynów komiksowych i dziecięcych. Jednak jego charakterystyczny styl, unikający nasyconych czerni zastępowanych szarościami i delikatna kreska zapewniły mu, całkiem słusznie, spore uznanie czytelników i rozpoznawalność. Był też mistrzem chiaroscuro, technice w w której nie ustępował mistrzom gatunku pokroju Alberto Brecci, nie wspominając już o Franku Millerze. Nawet jeśli jego grafiki to kombinacja szarości i bieli a ne tradycyjnej czerni.battaglia uomo Używanie szarości było zresztą znakiem rozpoznawczym Dino Battaglii. Innym była fascynacja opowieściami przygodowymi i osiemnastym wiekiem, jego obyczajami, kulturą i sztuką co zaowocowało wieloma adaptacjami literatury tego okresu w wykonaniu rysownika. Dino Battaglia był znany przede wszystkim jako ilustrator dzieł literatury, stworzył niewiele oryginalnych komiksów do scenariuszy własnych czy innych twórców. W większości jego oryginalne komiksy powstały w początkowy okresie twórczości. Później poświęcił się głównie adaptacjom literackim.delitti_della_fenice_tamigi_400

 

Dino Battaglia urodził się w 1923 roku w Wenecji. Bardzo wcześnie zaczął swoją karierę, publikując głównie ilustracje książkowe u różnych wydawców począwszy od 1939 roku. Jako jednak że przebywał w Wenecji gdzie znajdowało się też kilku twórców komiksowych którzy w przyszłości mieli zdobyć uznanie jego zainteresowania zdryfowały w kierunku komiksu, trochę wbrew preferencjom samego rysownika który czuł się dużo swobodniej w ilustracji. Jak sam wspomina, tuż po wojnie jedynym zatrudnieniem dla rysownika we Włoszech były komiksy. W początkach swojej kariery Dino Battaglia wzorował się jednak na ilustratorach włoskich z początków dwudziestego wieku, między innymi Bernardinim, Porcheddu czy Aleardo Terzim. Sam zresztą uważał się za kontynuatora ich tradycji.Jako swoje inspiracje komiksowe Battaglia cytuje wielką przedwojenną amerykańską trójcę twórców: Miltona Caniffa, Harolda Fostera i Alexa Raymonda. Z tej trójki najbardziej odczuwalny był we Włoszech wpływ Caniffa, twórcy serii przygodowej Terry and the Pirates.

battaglia

W Wenecji Battaglia poznał między innymi Hugo Pratta wraz z którym stał się częścią Gruppo di Venezia (Weneckiej grupy), nieformalnego zgromadzenia twórców komiksowych wśród których znajdowali się też, obok Hugo Pratta tacy twórcy jak Alberto Ongaro, Ivo Pavone czy Damiano Damiani który później przeniósł swoje zainteresowania na film i wyreżyserował między innymi serial Ośmiornica. Członkowie grupy założyli pismo komiksowe Albi Uragano w którym Hugo Pratt zadebiutował jako rysownik ilustrując komiks Asso di Picche (As Pikowy) wzorowany między innymi na Spiricie Eisnera. Niebawem, jak stanie się w zwyczaju na rynku włoskim, pismo zmieni nazwę na Asso di Picche od nazwy swojego najbardziej popularnego komiksu. Komiksy w Asso di Picche, mimo że wzorowane na przedwojennych produkcjach z USA zawierały elementy które odróżniały je od swoich pierwowzorów. Większy nacisk położono na psychologię postaci, pojawił się też w nich humor i ironia odróżniająca je od amerykańskich pierwowzorów.

W magazynie pojawił się też komiks do scenariusza Alberto Ongaro zatytułowany Junglemen i początkowo ilustrowany przez Dino Battaglię. Battaglia zilustrował jednak jedynie pierwsze siedem stron historii która została dokończona przez Hugo Pratta. Jak wspomina, w międzyczasie dostał propozycję zrobienia ilustracji do podręcznika dla dzieci opublikowanego przez wydawcę z Bresci. Od tego momentu regularnie przeplatał zlecenia komiksowe z pracą ilustratora książek. W jego twórczości przeważały jednak komiksy, dzięki wielkiej liczbie magazynów dziecięcych i komiksowych ukazujących się we Włoszech po drugiej wojnie światowej i z którymi to nawiązał współpracę.BATTAGLIA indianie

Magazyn Asso di Picche został zamknięty z końcem 1948 roku i większość twórców wyruszyła niebawem do Argentyny która ciągle jeszcze przeżywała koniunkturę gospodarczą zapoczątkowaną przez ostatnią wojnę światową. Rynek komiksowy w Argentynie również był w rozkwicie i miał taki pozostać jeszcze przez jakiś czas. Dino Battaglia pozostał jednak we Włoszech, mając nadzieję na zbudowanie kariery ilustratora. Podpisał zresztą umowy z kilkoma wydawcami na ilustrowanie książek. Jedną z nich była La dolce mamma degli italiani. Santa Caterina da Siena o świętej Katarzynie z Sieny, książka zapowiadająca niejako jego zaangażowanie w tworzenie komiksów i ilustracji do dzieł o tematyce religijnej oraz zainteresowania historią widoczne w całej jego późniejszej twórczości. Rysownik nie zamierzał jednak rezygnować całkowicie z komiksu, utrzymując kontakt kolegami, w szczególności Ongaro do którego scenariuszy zilustrował niebawem komiksy które ukazały się w Argentynie. Pracował też dla magazynów angielskich, między innymi Top Spot – dla którego rysował komiksy przygodowe. Komiks historyczny i przygodowy to zresztą od początku gatunki które najbardziej interesowały twórcę.

battaglia freccia

Innym powodem do pozostania był planowany ślub z Laurą de Vescovi który zresztą doszedł do skutku w 1950 roku. Laura Battaglia od początku znajomości z Dino współpracowała przy powstawaniu jego komiksów, później została ich jedyną kolorystką. Po dziś dzień zajmuje się nakładaniem kolorów w komiksach innych autorów i nadzoruje wydawanie komiksów zmarłego męża.

Początki kariery Dino Battaglii to komiksy klasyczne w treści i formie. Pierwsze publikacje Battaglii ukazały się w Argentynie i były to komiksy przygodowe do scenariuszy H.G. Oesterhelda- twórcy Eternauty i Mort Cindera- El Capitán Caribe i La Bruja del mar (Wiedźma mórz) do scenariusza Ongaro. Styl graficzny jaki Battaglia zaprezentował w tych komiksach jest klasyczny dla komiksu przygodowego i nawet atrakcyjny. To typ rysunku jaki rysownik będzie prezentował przez najbliższe kilkanaście lat zanim stopniowo dopracuje swój własny unikalny styl z jakiego był znany w latach siedemdziesiątych i początku osiemdziesiątych, aż do swojej śmierci w 1983 roku. Fragment komiksu można znaleźć pod tym adresem. Oprócz komiksów drukowanych w Argentynie Battaglia współpracował też z pismami w Wielkiej Brytanii, między innymi Top Spot, dla których rysował komiksy przygodowe i historyczne. Wszystko to były komiksy poprawne scenariuszowo i dobrze narysowane ale nic ponadto.battaglia caribe

Zmiany, choć powolne, zaczęły się w momencie kiedy Battaglia podjął współpracę z magazynami publikowanymi we Włoszech. Il Vittorioso i Il Corriere dei Piccoli były jednymi z pierwszych magazynów we Włoszech publikującymi lokalnych artystów obok obowiązkowych przedruków komiksów z USA. Dla Il Vittorioso Battaglia zilustrował, między innymi, serię Il Corsaro del Mediterraneo. Korsarz Morza Śródziemnego to historia historycznej postaci, Genueńczyka Giuseppe Bavastro. Scenariusz komiksu był klasyczny dla swojej epoki, przeładowany tekstem który zdominował grafikę. Ilustracje Battaglii, chociaż do bólu klasyczne i standardowe, są jednak na najwyższym poziomie. Realistyczne i szczegółowe, nienaganne technicznie, precyzyjne i dynamiczne, grafiki Battaglii w tym komiksie to arcydzieło klasycznej ilustracji nawet jeśli, jak to często bywało, służą dość przeciętnej historii. Grafika Korsarza z Morza Śródziemnego jest też pełna nietypowych dla późniejszego stylu rysownika nasyconych czerni.

 

Współpraca z Il Vittorioso i Il Corriere dei Piccoli zdefiniowały karierę Battaglii, tam też zaczęła się ewolucja jego stylu. Podczas gdy wcześniejsze produkcje rysownika dla rynku argentyńskiego i brytyjskiego były już w pełni profesjonalne, ewolucja jego stylu graficznego dokonała się w magazynach wydawanych we Włoszech. A w okresie powojennym Battaglia pracował dla większości najważniejszych i najpopularniejszych magazynów ukazujących się w tym kraju. W Il Corriere dei Piccoli Battaglia rozpoczął rysowanie adaptacji komiksowych dzieł literatury które zdefiniowały na długo jego dorobek. Zaadaptował na komiks między innymi powieść R.L. Stevensona Czarna strzała oraz Ivanhoe Waltera Scotta. Obydwie adoptacje były całkiem udane, zarówno Ivanhoe do którego scenariusz stworzył Mino Milani jak i Czarna strzała ze scenariuszem opracowanym przez Danilo Forinę zwięźle i czytelnie przedstawiały zawiłości fabuły obu opowieści a rysunki Battaglii były ich podstawowym atutem. Na uwagę zasługuje postać Mino Milaniego, scenarzysty bardzo płodnego, do którego scenariuszy Dino Battaglia stworzył dziesiątki opowieści komiksowych a scenarzysta współpracował też z czołówką twórców z Italii, między innymi Sergio Toppim czy Hugo Prattem. Milani stworzył scenariusz do wydanego w Polsce albumu Fanfulla Pratta.

 

Milani był zawodowym scenarzystą, bardzo płodnym ale pozbawionym iskry bożej. Jego opowieści są zwykle dość przeciętne ale dobrze skonstruowane i opowiedziane. Okazjonalnie jednak wznosił się ponad swoje ograniczenia i tworzył coś na wyższym poziomie. Taką historią był komiks z 1965 roku zatytułowany I cinque della Selena (Pięciu z Seleny) zilustrowany przez Battaglię. Jest to historia zaginionego statku z Ziemi wysłanego na Marsa którego załoga wybiera pobyt wśród kosmitów raczej niż pozostanie na Ziemi gdzie króluje przemoc i chciwość. Ścigani przez bezwzględnego generała militarystę muszą walczyć o swoją wolność i poświęcić dla niej życie. Na tle pulpowej fantastyki tego okresu ten komiks wyróżniał się przez swój humanizm i przesłanie. Był też dość brutalny, pełen przemocy, śmierci i pokazywał niejednoznaczny obraz naszej cywilizacji i człowieka. dino-battaglia-il-cinque-della-selena

Osiągnięcie tym bardziej zaskakujące że Il Corriere dei Piccoli to był magazyn dla dzieci i twórcy starali się w nim unikać eksponowania nadmiernej przemocy ale też nadmiernego komplikowania opowieści czy przesłania swoich komiksów. Pięciu z Seleny doskonale zachowuje równowagę pomiędzy realizmem w portretowaniu ludzkich charakterów, przemocy ale i idealizmem. Przesłanie komiksu jest silnie zaakcentowane ale nienachalne, jest też niejednoznaczne i otwarte na interpretację. Nic dziwnego że komiks doczekał się regularnych reedycji we Włoszech, w przeciwieństwie do wielu innych dzieł D. Battaglii które nie widziały druku od czasu swoich debiutów na łamach przeróżnych czasopism.

 

We wszystkich trzech komiksach grafika Battaglii jest jeszcze w starym stylu, choć w Pięciu z Seleny zaczynają się nieśmiało pojawiać słynne szarości. Najciekawsze w tych komiksach jest operowanie przez Battaglię tłem, bardzo zredukowanym. Plansze są dzięki temu bardzo wyraziste, tła pojawiają się tylko wtedy gdy są niezbędne dla opowieści. Kiedy zachodzi potrzeba wnętrze statku kosmicznego jest pełne szczegółów, urządzeń technicznych i wyposażenia. Na sąsiednim kadrze zaś tło nie istnieje, jest tylko białą plamą. I to wszystko gra perfekcyjnie. Battaglia świetnie też operuje światłem, choć nie jest to oczywiście poziom Brecci. Niemniej w Czarnej strzale, Ivanhoe a szczególnie w Pięciu z Seleny jest sporo przykładów grania kontrastami czerni i bieli, a w tym ostatnim komiksie także przykładów użycia światła w ciekawy sposób. Widać jak zmieniała i poprawiała się technika rysownika na przestrzeni tych kilku lat. Dla Corriere dei Piccoli Battaglia narysował też kilka komiksów wojennych, jak Bitwa o Midway czy Iwo Jima, gdzie jego realistyczny styl sprawdzał się bardzo dobrze.

 

Następny krok w karierze rysownika to praca dla magazynu Sgt. Kirk w którym opublikował adaptację powieści Herman Melville Moby Dick. W tym komiksie Battaglia zaprezentował już niemal w pełni swój styl graficzny, używając kontrastów czerni i bieli a także swoich firmowych szarości dla zaprezentowania klasycznej opowieści w formie graficznej. Adaptacja Moby Dicka uchodzi za przełomowy album w karierę rysownika ponieważ zdefiniowała nie tylko jego styl graficzny ale także tematykę większości jego prac. Battaglia nie stworzył długich serii komiksowych czy wyrazistych bohaterów, preferując adaptacje dzieł literackich, często w formie nowelek komiksowych. W tym komiksie lekko brudna i pozornie chaotyczna kreska Battaglii doskonale współgra z opowieścią, pokazując brutalność i grozę morza oraz ciężkie życie marynarzy skontrastowane z pięknem i tajemniczością natury. Stonowane kolory Laury Battaglii dodają kolejny wymiar tej graficznej opowieści. Od tego też komiksu Battaglia zaczął odważniej eksperymentować z układem kadrów na planszy.

battaglia moby

W tym samym czasie Dino Battaglia rozpoczyna współpracę z magazynem Linus, co było milowym krokiem w jego karierze. Rysownik otrzymuje swobodę w tworzeniu, samemu dobierając sobie tematykę swoich prac i ich styl. Między rokiem 1969 a 1982 ilustruje opowiadania między innymi E.A Poego, R.L. Stevensona, E.T.A. Hoffmanna czy Guy de Maupassanta. Miesza w nich realizm graficzny z groteską, podczas gdy we wcześniejszych pracach rozdzielał te techniki od siebie w zależności od charakteru poszczególnych opowieści czy publiczności do jakiej kierowane były jego dzieła. Battaglia był wielkim admiratorem epoki oświecenia i romantyzmu, osiemnastego i dziewiętnastego wieku. Ten okres fascynował go pod względem graficznym i większość jego prac powstałych w okresie kiedy mógł wybierać swobodnie tematykę swoich dzieł była osadzona w tym okresie. Dla Linusa tworzył kilka nowelek na podstawie opowieści napisanych przez niemieckiego romantyka, twórcę opowieści fantastycznych i grozy, E.T.A. Hoffmanna znanego głównie jako twórca postaci Dziadka do orzechów znanej z adaptacji baletowej. Na podstawie jego prozy powstały komiksowe nowelki Olimpia, La Casa dissabitata (Opuszczony dom) czy Totentanz łączące grozę z romantyzmem z atmosferą doskonale dopasowaną do stylu rysownika. Battaglia zilustrował też wiele znanych opowieści E.A. Poego jak Ligeja, Hop Frog czy Maska Czerwonej Śmierci.

battaglia_morte_rossaW pracach z tego okresu styl graficzny Battaglii pozostał niezmieniony, poza większą swobodą z jaką traktował kadrowanie w swoich pracach.Komiksowe plansze rysownika stawały się stopniowo coraz bardziej odważne w kompozycji, nie trzymał się już sztywno konstrukcji planszy, każda strona jego komiksu miała inną liczbę kadrów, od kilkunastu do pojedynczych rysunków dominujących całą planszę. Kadrowanie było w nich podporządkowane opowieści i efektom jakie rysownik chciał osiągnąć a nie sztywnym, narzuconym z góry regułom, każda z nich jest unikalną kompozycją. W żadnym z jego późnych komiksów nie znajdziemy dwóch tak samo skomponowanych plansz. Battaglia potrafił też ciągle poeksperymentować ze stylem graficznym, jak w nowelce La malizia del diavolo, gdzie wystylizował opowieść na średniowieczne sztychy. Innym stałym elementem komiksów rysowanych przez Battaglię były rozbudowane graficznie strony tytułowe jego komiksowych nowelek publikowanych w prasie.

Golem 4

Jednym z ciekawszych graficznie jest Omaggio a Lovecraft, wizja opowieści Cthulhu w wersji Battaglii. Dzieła opublikowane przez rysownika w magazynie Linus to w większości udane opowieści, przede wszystkim pod względem graficznym. Są dojrzałe pod względem kompozycji, pełne eksperymentów w projektowaniu planszy. Rysunki są też ciekawe przez użycie światła i czerni a przede wszystkim szarości jakie zastosował Battaglia. W tym samym czasie Battaglia publikował też w magazynie Il Corriere dei Ragazzi, głównie adaptacje klasycznych bajek i legend europejskich. Do jego najbardziej udanych dzieł należą adaptacja powieści Gargantua i Pantagruel opublikowane w Il Giornalino, kolejnym z pism katolickich z którymi współpracował oraz adaptacja Kota w butach.

Komiksy religijne

Komiksy włoskie kojarzą się, niebezpodstawnie, z erotyką i pulpą. Twórcy tacy jak Paolo Eleuteri Serpieri, Milo Manara czy Guido Crepax ciężko zapracowali na taką reputację komiksów z Italii. Pulpowe historie takie jak seria Diabolik też kreują wizję komiksu tworzonego we Włoszech. Wbrew pozorom jednak istnieje również długa i bogata tradycja komiksu religijnego, z pismami katolickimi takimi jak Il Giornalino czy Messagero dei Ragazzi, skierowanym do dzieci i młodzieży a prezentującym szeroki wachlarz opowieści obrazkowych podszytych katolickim oglądem świata. Tworzyli dla nich twórcy którzy niekoniecznie podzielali przekonania wydawców tych periodyków ale byli profesjonalistami. Jednym z nich był Dino Battaglia. Znaczna część jego twórczości poświęcona jest szeroko rozumianym komiksom religijnym. Mimo tego że Battaglia uważał siebie za racjonalistę, dalekiego od jakiejkolwiek wiary, również katolickiej, rysownik nie miał problemów z tworzeniem komiksów o tematyce religijnej. Wręcz przeciwnie, Battaglia przez lata współpracował z pismami katolickimi, zaczynając od Il Vittorioso a kończąc na Il Giornalino. Wśród jego dzieł są komiksowe biografie świętych, między innymi św. Franciszka z Asyżu, św. Antoniego z Padwy czy Maksymiliana Kolbe. battaglia kolbeDzieła te pod względem scenariuszowym nie porywają, są oparte na oficjalnych pismach kościoła, nie podważają ani nie kwestionują doktryny, raczej wiernie ją ilustrują. Są jednak doskonale zilustrowane ponieważ powstały w późnym okresie twórczości Battaglii, kiedy jego kreska była w pełni rozwinięta. Oprócz dłuższych historii wymienionych powyżej Battaglia zilustrował też mnóstwo nowelek, między innymi legendy o św. Jerzym walczącym ze smokiem czy o św. Krzysztofie. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych i początku osiemdziesiątych rysownik stworzył też serię opowieści opartych na Starym Testamencie, które prezentują się dużo ciekawiej od poprzednio wymienionych pod względem scenariusza. Historie starotestamentowe były chyba lepszym materiałem źródłowym dla komiksów, bardziej dramatycznym i interesującym. W tym czasie Battaglia był u szczytu swoich możliwości jako twórca i te nowelki, zebrane w zbiorku I Patriarchi (Patriarchowie),

battaglia patrirchito naprawdę kupa dobrej komiksowej roboty. Zawsze zastanawia mnie dlaczego wydawcy komiksów religijnych w Polsce publikują komiksowe koszmarki kiedy mają pod ręką takie perełki jak prace Dino Battaglii i innych twórców z Włoch. Opowieści o Abrahamie, Kainie i inne zawarte w zbiorku Patriarchowie to prawdziwe arcydzieła. Oprócz dzieł stricte religijnych Battaglia zilustrował też wiele komiksowych nowelek które nie były oparte o teksty ściśle religijne, miały jednak wiele wspólnego z nauką Kościoła. Opowieść wigilijna Dickensa czy fragment Nędzników opisujący wizytę Valjeana u biskupa miały przesłanie etyczne które było bliskie temu co uczy Kościół ale też bliskie etyce racjonalisty jakim był Battaglia.

2-A.D.PADOVA-1973-P

Innym konikiem Dino Battaglii była wojna i żołnierze, w szczególności oczywiście okres osiemnastego i dziewiętnastego wieku. Rysownik zilustrował wiele tego typu historii, zarówno stricte komiksowych jak i tekstów beletrystycznych czy historycznych. Nie ograniczał się jednak tylko do tego okresu, zilustrował komiksowe opowieści osadzone w czasach I i II wojny światowej czy później, takie jak Bitwa o Midway czy Bastogne ale także podczas wojny krymskiej czy w Wietnamie w czasie amerykańskiej interwencji. Battaglia rysował też, obok Hugo Pratta czy Sergio Toppiego, ilustracje prezentujące żołnierzy różnych epok. Battaglia traktował ten temat ze szczególną uwagą,prowadząc drobiazgowe badania. To zaprocentowało, w szczególności w ilustracjach do książki I signori della guerra, ovvero la guerra dei signori z 1975 roku, później zebrane przez Grifo Edizioni w portfolio prezentujące ilustracje Battaglii prezentujące pruską armię Fryderyka II z połowy osiemnastego wieku.

rossbach battaglia

Ilustracja D. Battaglii przedstawiająca bitwę pod Rossbach

 

Od połowy lat siedemdziesiątych Battaglia zaczął powoli zmieniać swoje podejście do tworzenia komiksów, premiery jego prac pojawiły się poza magazynami dla których tworzył wcześniej, jako samodzielne publikacje. Udział w serii wydawniczej Un uomo, un’avventura był początkiem tej zmiany. Do tego trzydziestotomowego cyklu Battaglia stworzył dwa albumy, L’uomo della Legione w 1977 i L’uomo del New England w 1979 roku. Na początku lat osiemdziesiątych zaczął też współpracę z wydawnictwem Larousse, ilustrując dla niego komiksy edukacyjno historyczne z serii La découverte du monde en bandes dessinées w której brali udział inni włoscy rysownicy o uznanej renomie, jak Guido Buzzelli, Milo Manara, Guido Crepax czy, sądząc po rysunku na okładce albumu poświęconego Francisco Pizarro, Sergio Toppi a także scenarzysta Mino Milani który często współpracował z Battaglią.

battaglia mummia

Na początku lat osiemdziesiątych Battaglia zaczął też tworzyć swoją pierwszą w pełni autorską serię komiksową, osadzoną w epoce wiktoriańskiej opowieść łączącą elementy kryminału,thrillera i opowieści niesamowitej L’Ispettore Coke. Tytułowy bohater opowieści, inspektor Scotlad Yardu prowadzi śledztwa łączące elementy kryminalne z nadprzyrodzonymi. Przed przedwczesną śmiercią rysownika powstały dwa albumy serii, La mummia (Mumia) oraz I delitti della Fenice (Zbrodnie Feniksa). Seria zapowiadała się ciekawie, komiksy były dobrze napisane, nawet jeśli opowieściom brakowało oryginalności, ilustracje były oczywiście na najwyższym poziomie. Battaglia zmarł pozostawiając niedokończoną trzecią część serii Potwór z Tamizy.

 

 

Przez cały okres swojej aktywności Battaglia nie przestawał zajmować się ilustracją, którą uważał za dziedzinę która go naprawdę interesowała oraz dawała mu większą wolność w wyborze tematyki, technik używanych przy tworzeniu i poszukiwań formalnych. Komiks był dla rysownika drugim wyborem, choć jak stwierdził później odnalazł się też w tej dziedzinie choć zajęło mu to lata. Przez całą swoją karierę Dino Battaglia przeplatał pracę rysownika komiksów z ilustracją książkową i dla czasopism, często tych samych dla których rysował komiksy

.cokemummia_b

Dotąd Dino Battaglia pozostaje jednym z mniej znanych poza granicami swojego kraju artystów pochodzących z Włoch. Jedynie we Francji wydawnictwo Mosquito opublikowało kilkanaście albumów tego twórcy, kilku innych wydawców z tego kraju, jak Fleurus czy Les Humanoidees Associees, również okazjonalnie publikowało jego komiksy. O ile się orientuję, poza Włochami, Niemcami, Hiszpanią i Francją nie ukazały się reedycje prac Dino Battaglii w żadnym innym kraju. Poza Francją, i naturalnie Włochami, gdzie wyszło sporo komiksów rysownika, wydania w innych krajach były dość przypadkowe i sporadyczne. Battaglia przez kilka lat rysował na rynek brytyjski od końca lat pięćdziesiątych ale jego prace z tego okresu nie wyróżniały się niczym nadzwyczajnym, szczególnie na tle wielu innych rysowników którzy w tym czasie publikowali w Wielkiej Brytanii (Pratt, Breccia i wielu innych). A dzieła Dino Battaglii zasługują na poznanie, przede wszystkim ze względu na oryginalny styl graficzny jaki prezentował w swoich pracach i biegłość z jaką poruszał się między stylem realistycznym i karykaturalnym. Poza tym stworzył też kilka opowieści zasługujących na uwagę ze względu na scenariusz, jak Pięciu z Seleny czy niektóre z jego nowelek komiksowych oraz adaptacji literatury. Battaglia nie był szczególnie biegłym scenarzystą, najlepiej czuł się adaptując dzieła literatury ale potrafił też stworzyć ciekawe historie wspolnie ze swoją żoną, jak choćby krótka nowelka Un vecchio bibliotecario, o postarzałym, zubożałym Casanowie dożywającym swoich dni, pogardzanym i wyszydzanym przez wszystkich. Zapamiętany zostanie jednak przede wszystkim jako ilustrator dzieł literatury romantycznej oraz Poego a także przez oryginalne użycie szarości w tworzeniu swoich komiksów. Szarości uzyskiwanych przez nakładanie tuszu na papier przy użyciu waty. Battaglia pracował nad tą techniką przez lata i dopracował ją do perfekcji uzyskując bardzo klimatyczne efekty, szczególnie pasujące do romantycznych opowieści na pograniczu groteski, horroru i fantastyki które preferował.

Na blogu poświęconym  magazynom Il Giornalino Corriere dei Piccoli i Corriere dei Ragazzi można znaleźć wiele komiksów i ilustracji Dino Battaglii. 

battaglia freccia 3

 

Mollica, Vincenzo (1981) L’autore e il fumetto – Dino Battaglia, Montepulciano: Editori del Grifo

Cuozzo, Marieadelaide Dino Battaglia, L’immagine narrante, Electa Napoli 1999

Dino Battaglia Narratore Illustratore Disegnatore, Hazard Edizioni 1997

Battaglia Illustrateur – Illustratore Raconteur des images, Mosquito 2009

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s