Sergio Toppi – południowoamerykańskie skarby

potosi 3Toppi tworzył głównie krótkie nowelki komiksowe, w większości przypadków zilustrowane w czerni i bieli. Niekiedy jednak odchodził od tej reguły tworząc dłuższe, często kolorowe, historie. Dwa takie pełnometrażowe albumy, La Leggende di Potosi i Il Tesoro di Cibola prezentują się naprawdę ciekawie. Łączy je nie tylko forma ale też miejsce w którym osadzono ich akcję. Oba komiksy rozgrywają się w Ameryce Południowej w epoce podboju tego kontynentu przez Hiszpanię.

 

 

Legenda Potosi i Skarb Ciboli to kolorowe, pełnometrażowe historie które łączy, oprócz miejsca akcji również typ opowieści i bohaterów. Obydwa opowiadają o obsesji, chęci zdobycia sławy czy bogactwa w Ameryce Południowej czasów kolonialnych podbojów i możliwości jakie otwierały się przed nawet najskromniejszymi przedstawicielami społeczności Hiszpanii. Legenda Potosi to historia pozbawionego rodziny sieroty który pewnego dnia spotyka diabła a może jedynie starego, tajemniczego włóczęgę który opowiada o górze w dalekich krajach, całej ze srebra, która będzie należała tylko do niego. Odtąd całe życie naszego bohatera będzie podporządkowane spełnieniu przepowiedni. Przepowiedni która, po wielu zbrodniach i zdradach spełni się w sposób przewrotny.potosi okladka

Skarb Ciboli to opowieść o starym żołnierzu, nazywającym sam siebie Nóż (Cuchillo) który po latach służby i bitew może pochwalić się jedynie bliznami oraz wspomnieniami z walk z Aztekami pod wodzą Corteza. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze dziwną parę, doktora nauk i sekretarza wicekróla Nowej Hiszpanii, oraz tubylca Wielkiego Kaloumi. Są oni w posiadaniu mapy prowadzącej do Ciboli, siódmego złotego miasta i potrzebują pomocy naszego bohatera by do niego dotrzeć. Wyprawa tej trójki to główna oś całej opowieści a ich podróż przez pustynię, pełna niebezpieczeństw i zagrożeń kończy się tragicznie dla wszystkich uczestników. Cel wędrówki okazuje się być iluzją.

Toppi w obu albumach pokazuje się z jak najlepszej strony jako twórca i scenarzysta opowieści. Obie historie, choć proste są dobrze opowiedziane, maja swój rytm i jasną konstrukcję. Scenariusze nie są może skomplikowane ale opowieści mają wszystko co potrzebne, akcję, napięcie, przewrotne i znaczące zakończenie. Całość jest całkiem ładnie skonstruowana i niejednoznaczna. Oba komiksy można interpretować jako opowieści o szaleństwie i marzeniach, które kończą się marnie, zupełnie jak Hiszpańska kolonialna awantura. Interpretacji może zresztą być wiele, co jest zawsze oznaką dobrze opowiedzianej historii. Toppi pokazał się tutaj jako całkiem kompetentny scenarzysta.

Zupełnie oddzielną kwestią jest grafika w obu albumach. Sergio Toppi tworzył głównie w czerni i bieli. Tutaj jednak użył również koloru i kiedy patrzy się na plansze w Legendzie Potosi i Skarbie Ciboli, to widać że kolor jest tutaj niezbędną częścią dzieła. Kolory zdecydowanie dodają mocy opowieściom, czerwienie i brązy meksykańskich pustyń czy żółcie i zielenie kolumbijskich lasów deszczowych są niesamowite. Wszystkie te estetyczne fajerwerki, połączone z niezłymi scenariuszami tworzą jedne z lepszych historii Sergio Toppiego jakie zdarzyło mi się czytać. Jeżeli wydawcy w Polsce będą się zastanawiać nad kolejnymi albumami z pracami włoskiego artysty warto żeby spojrzeli w kierunku tych dwóch komiksów, bo znajdą prawdziwe skarby, w przeciwieństwie do nieszczęsnych bohaterów tych komiksów.

Sergio Toppi Il Tesoro di Cibola Grifo Edizioni – Edizioni Di 2004

Sergio Toppi La Leggenda di Potosi Grifo Edizioni – Edizioni Di 2003

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s