The Silent Invasion

Wygrzebałem The Silent Invasion z pudła gdzie przeleżał ostatnie piętnaście lat. Sam komiks został oryginalnie opublikowany w połowie lat osiemdziesiątych przez Renegade Press jako s-invasion12 zeszytowa seria. W latach 1988-89 NBM wydało całość w czterotomowej edycji, i taką też kupiłem w antykwariacie gdzieś na początku lat 2000-ych. Nie wiem nawet czym się kierowałem przy zakupie bo to co najlepsze w tym komiksie, ciekawa i świetnie poprowadzona historia trzymająca w napięciu do końca, nie jest oczywiste na pierwszy rzut oka. Choć graficznie komiks też jest interesujący i profesjonalnie zilustrowany. Myślę że przyciągnęła mnie do tego komiksu jego dziwaczność, połączenie pulpowej estetyki i tematyki z czarno białym stylizowanym rysunkiem. Po tylu latach mogę tylko zgadywać.

 

Akcja The Silent Invasion osadzona została w USA drugiej połowy lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku, w szczytowym okresie paranoi zimnej wojny, groźby wojny atomowej i maccartyzmu. Matt Sinkage to początkujący reporter pracujący dla gazety w Union City, fikcyjnym mieście gdzieś w Stanach Zjednoczonych. Zajmuje się różnymi tematami ale od czasu dziwnego zdarzenia sprzed sześciu miesięcy jego uwaga jest poświęcona jednej sprawie, dokumentacji i wyjaśnieniu przypadków spotkań z UFO. Oczywiście musi zmagać się z zwyczajnym w tym wypadku niedowierzaniem czytelników i zwierzchników. Ale zmaga się także z samymi kosmitami którzy, jak się wydaje, planują tytułową inwazję na Ziemię, zamieniając ludzi w posłusznych i bezwolnych wykonawców ich planów. Całość jest trzymającą w napięciu opowieścią łączącą elementy thrillera, opowieści SF i kryminału.

silent-inv

Matt Sinkage coraz bardziej pogrąża się w swojej obsesji, tracąc poczucie rzeczywistości. Najlepsza w komiksie jest sama historia, żonglująca naszymi oczekiwaniami. Otoczka komiksu na pierwszy rzut oka powoduje że bierzemy opowieść o kosmitach w nawias. Cały czas jednak scenarzysta umiejętnie steruje naszymi oczekiwaniami i emocjami, do końca silent-invasion-7-12nie wiadomo czy to w co wierzy Matt jest prawdą, USA jest celem inwazji kosmitów czy też jest to operacja KGB mająca na celu destabilizację kraju, jak wierzy tajemniczy Komitet. Nagromadzenie wątków, zręcznie ze sobą splecionych, postaci takich jak uchodźcy z ZSRR czy agenci FBI, wszyscy kierujący się niejasnymi motywami, nie przesłania głównego wątku, jakim jest obsesja jednego człowieka i tego jak niszczy mu ona życie. Wszystko jednak wzięte jest też w nawias umowności, z teatralnością kosmitów, otoczką latających spodków i tajnych agentów. Swoje dokłada też grafika, w tonach czerni i bieli, z niesamowitą ilością rastrów dorzuconych do mikstury. Na pierwszy rzut graficznie komiks jest bardzo spokojny, choć narysowany z lekkością i talentem. Układ strony jest klasyczny, z podziałem na sześć kadrów w większości przypadków. To poczucie retro jest potęgowane przez tło opowieści, z klasyczną modą lat pięćdziesiątych, samochodami czy budynkami.

The Silent Invasion to dziwny miks komiksowy. Pulpowa grafika i sztafaż połączone z 2653615-secret1opowieścią o inwazji kosmitów i machinacjami tajnych służb. A jednocześnie poważna opowieść o szaleństwie i poświęceniu głównego bohatera, o którym do końca nie wiadomo czy był szalony czy normalny, chociaż zakończenie wskazuje na tą drugą opcję. Seria nie doczekała się reedycji od końca lat osiemdziesiątych a Larry Hancock (sc.) i Michael Cherkas (rys), twórcy urodzeni w Kanadzie nie zdobyli sławy w świecie komiksowym, choć The Silent Invasion to naprawdę profesjonalnie zrobiona opowieść. W 2001-2002 roku ukazała się mini seria  Secret Messages, również autorstwa duetu Cherkas i Hancock. Jej bohaterem był Phil Housley, postać poboczna i agent FBI w oryginalnej serii The Silent Invasion. W nowej opowieści jest prywatnym detektywem w USA 1965 roku a sam komiks nawiązywał do wątków z The Silent Invasion.

Michael Cherkas, Larry Hancock The Silent Invasion (Wyd NBM 1988-1989)

Book one: Secret Affairs

Book two: Red Shadows

Book three: Tarnished Dreams

Book four: The Great Fear

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s