Arthur Ranson

Jako mała odskocznia od prezentacji komiksów Breccii i Oesterhelda, króciutkie spojrzenie na rysownika który może nie nadużywa w swojej twórczości fajerwerków graficznych, ale jest ilustratorem którego prace z 2000AD zapadły mi najbardziej w pamięci. Nie przypominam już sobie kiedy zobaczyłem je pierwszy raz i jaka ilustracja pierwsza zwróciła moją uwagę. Czy był to Satan z serii Anderson PSI Division, czy panorama labiryntu z Mazeworld, czy też może klimatyczne sceny nocnej strzelaniny z pierwszego Buttonmana. Delikatna i dokładna kreska, klasyczne kadrowanie i kompozycja, choć rysownik nie unika efektownych splash pages od czasu do czasu, szczególnie w komiksach o Anderson czy w Mazeworld, sprawiły że prace Arthura Ransona odróżniały się od całej masy innych ilustratorów 2000AD, z których wielu nie ustępowało klasą czy umiejętnościami ilustratorowi Buttonmana.

Anderson-Hecarte
Artur Ranson to artysta który karmił się chlebem z niejednego pieca. Rysował komiksowe adaptacje programów telewizyjnych, ilustrował książki lub tworzył do nich okładki, ale najbardziej znany jest z dzieł które stworzył dla magazynu 2000AD. To że zilustrował opowieści do najbardziej znanych serii magazynu, jak Dredd czy Anderson PSI Division, czy fakt że scenariusze do których stworzył ilustracje napisane zostały przez Johna Wagnera oraz Alana Granta z pewnością nie było bez znaczenia. Ale ilustrator wniósł do tych opowieści tyle własnego stylu i osobowości że stały się czymś więcej niż tylko kolejnymi trybikami w niekończącej się opowieści snutej na łamach 2000AD.ranson
Arthur Ranson urodził się 3 czerwca 1939 roku w Anglii i odebrał wykształcenie artystyczno techniczne- między innymi w dziedzinie druku jak również projektowania banknotów oraz znaczków. Po okresie w którym imał się różnych zajęć poświęcił się ilustracji i komiksowi. Jego pierwsze zlecenia związane były z adaptacją dla medium komiksowego popularnych programów i seriali telewizyjnych – wśród nich była między innymi produkcja oparta na programie rozrywkowym Benny Hilla czy komiksy nawiązujące do serialu BBC Robin Hood. Maczał nawet palce w kilku komiksach z uniwersum Doctora Who.
W końcówce lat osiemdziesiątych rysownik zaczął współpracę z magazynem 2000AD pracując nad flagowymi tytułami wydawcy, Judge Dredd i Anderson PSI Division, między innymi. Trzy najbardziej znaczące produkcje rysownika to Buttonman, szereg komiksów z cyklu Anderson PSI Division i Mazeworld.
Buttonman, do scenariusza Johna Wagnera to opowieść kryminalna. Czytelnicy śledzą historię eks żołnierza brytyjskich sił specjalnych który po odejściu z wojska, za namową swojego starego znajomego z armii, postanawia zostać cynglem (tytułowym Buttonmanem), współczesnym gladiatorem walczącym w imieniu bezimiennych organizatorów nielegalnych starć, zwanych Głosami (Voices). B'man 2 - burning house copy

Cyngle nie znają swoich mocodawców, są jedynie informowani przez telefon o miejscu walki, która może skończyć się śmiercią jednego z uczestników lub obcięciem palca poddającego się zawodnika. Komiks jest produkcją niemal czysto rozrywkową, aczkolwiek w części pierwszej, The Killing Game, można znaleźć elementy obyczajowe czy społeczne, nieeksponowane jednak nadmiernie. Harry Exton, główny bohater, pochodzi z nizin społecznych, co jest zaakcentowane poprzez język jakiego używa. Jego zleceniodawcy to ludzie z wyższych sfer, toffs jak ich nazywają bohaterowie. The Killing Game kładzie nacisk na nierówności społeczne, zwracając uwagę że uczestnicy gry, Buttonmani, tak naprawdę są ofiarami procederu w jakim biorą udział i podczas gdy oni ponoszą ryzyko, gros zysków z ich walk zgarniają pochodzące z wyższych sfer Głosy. B'man 1- fog copy

Harry Exton, postać pozbawiona skrupułów ale doskonale radząca sobie w walce, odnajduje się świetnie w nowej roli. Wszystko odbywa się zgodnie z planem do momentu kiedy Harry odkrywa że z gry nie ma wyjścia.

Pierwszy tom jest dobrze skonstruowany pod względem scenariuszowym, z większością akcji pokazaną w retrospekcjach i rozwiązaniem tajemnicy na ostatnich kadrach. Graficznie opowieść stoi na wysokim poziomie, z doskonałym kadrowaniem, dynamicznym i zróżnicowanym, z mnóstwem klimatycznych obrazów starć rozgrywających się w różnych lokacjach, o najróżniejszych porach dnia i nocy. Arthur Ranson wprowadził w komiksie technikę która została skopiowana później w znanym w Polsce komiksie Zabójca, kiedy tok narracji jest przerywany obrazami pokazującymi przyrodę, pozornie niezwiązanymi z akcją komiksu. Tak jak w Zabójcy pojawiają się kadry z aligatorem w Buttonmanie widzimy kadry ukazujące borsuka zabijającego węża podczas gdy Harry prowadzi negocjacje ze swoim Głosem.

B'man 1- badger copy
W drugiej odsłonie serii Harry Exton przenosi się do Stanów Zjednoczonych gdzie również odbywa się Gra. Tym razem Harry pracuje dla senatora USA a gry toczą się o wyższe stawki, choć zasady pozostają, jak się okazuje, niezmienione. Bohater zabija dla senatora ale kiedy chce wycofać się z gry okazuje się że jest to niemożliwe. Cały album to opowieść stricte przygodowo- sensacyjna, z motywem dającym się  streścić słowami – Harry Exton kontra reszta świata-  z mnóstwem strzelanin, pościgów i walk. Nie ma tu żadnych elementów obyczajowych czy głębszej refleksji, tylko nieustanna, zapierająca dech w piersi swoim tempem, akcja.
Trzeci tom to kontynuacja wątków i motywów poprzedniej części. Harry Exton zapewnił sobie wyjście z gry i spokój na jakiś czas, ale jego przeszłość go dogania i rozpoczyna się nowa gra, polowanie na Harrego. Trzynastu Łowców wyrusza w pościg przez całe Stany za bohaterem. Cała opowieść to właściwie napakowana adrenaliną i akcją historia tego jak Harry rozprawia się z całą trzynastką i ich

B'man 2-central park copymocodawcami. Komiks przypomina kino akcji, w tempie i braku głębszej refleksji na poziomie scenariusza. Choć trzeba przyznać że John Wagner odwala dobrą robotę scenariuszowo, bo historia, choć trywialna i ograna, do końca trzyma w napięciu a rysownik również trzyma poziom, dynamicznie i ciekawie przedstawiając perypetie bohatera. Strzały w głowę i rozerwanie granatem rzadko wyglądały tak dobrze w komiksie. Dobra rozrywka ale bez głębszych treści.
Alan Grant jako scenarzysta stoi znacznie wyżej w porównaniu do Johna Wagnera. Stworzone przez niego historie zilustrowane przez Arthura Ransona mają znacznie poważniejszą wymowę i więcej do powiedzenia. Ikoniczna dla mnie jest jego wizja Anderson PSI Division i całego świata Mega City One. Judge Dredd to komiks w głębi duszy, i w swoich najlepszych partiach, anarchistyczny i antytotalitarny, bardzo ironiczny w wymowie. Jest parodią władzy totalitarnej, kontroli nad społeczeństwem egzekwowanej przy pomocy mediów i policji, trendów społecznych które widoczne są aktualnie nawet bardziej niż w latach kiedy powstały pierwsze opowieści o bezwzględnym stróżu prawa mieszkającym w Mega City. Grant stworzył najciekawsze opowieści cyklu, najbardziej w moim odczuciu ludzkie. Szczególnie zaś interesujące są historie mające za głównego bohatera nie Sędziego Dredda ale Cassandrę Anderson.Anderson-Satan 1 Mimo że pierwsze opowieści w których występuje ta bohaterka nie różniły się znacząco od standardowych nowelek z Dreddem, późniejsze części mają głębszy i poważniejszy ton. Cała mitologia związana z komiksami o Dredzie jest zbyt skomplikowana by się w nią zagłębiać szczegółowo ale opowieści o Anderson są z nią powiązane dość ściśle, co jednak nie przeszkadza w czytaniu ich bez szczegółowej znajomości świata Dredda.

Nie wiem czy to przypadek czy nie, ale jednym z pierwszych ciekawych komiksów z cyklu jest Triada zilustrowana przez Arthura Ransona. Covers - Shamballa_0002Scenariusze Alana Granta koncentrują się na przemyśleniach głównej bohaterki, jej zwątpieniu w sens tego co robi czy wahaniach w wyborze postępowania. Anderson jest traktowana przez Granta jako przeciwwaga dla Dredda, który zwykle nie okazuje wątpliwości czy rozterek, zazwyczaj ślepo wierząc i wypełniając nakazy prawa. Opowieści z Anderson wprowadzają tez elementy metafizyczne w dość zazwyczaj stechnicyzowany i racjonalny świat Dredda. Komiksy takie jak Shamballa czy Satan, do scenariuszy Granta a zilustrowane przez Ransona, to opowieści inne od tego co zwykle widzimy w serii o Dredzie, bardziej metafizyczne. Jeżeli nigdy nie będę kolekcjonował cyklu zebranych opowieści o Dredzie publikowanych teraz przez 2000AD/Rebellion to na pewno będę nadal kupował Judge Anderson PSI files tego samego edytora, między innymi właśnie dla prac pary Grant – Ranson ale nie tylko, bo wiele z tych opowieści jest warte poznania.

MAZEWORLD VIEWTrzyczęściowy Mazeworld to kolejny cykl opowieści stworzony przez Alana Granta i Arthura Ransona na potrzeby magazynu 2000AD. Adam Cadman, morderca własnego brata został skazany na śmierć przez powieszenie, ale podczas wykonywania wyroku przenosi się w niewytłumaczalny sposób do równoległego świata gdzie jest traktowany jako wcielenie legendarnego wojownika o wyzwolenie, The Hoded One. Świat w jakim odnajduje się Adam jest rządzony przez tyrana a cała jego Mazeworld sketch 2 smallkosmogonia i mitologia opiera się na idei labiryntu. Okazuje się też że oba te światy, świat Adama Cadmana i świat labiryntu są ze sobą powiązane. Mimo że koncept leżący u podstaw opowieści nie jest niczym nowym w fantastyce, Alan Grant potrafił stworzyć z niego wciągającą opowieść łączącą watki przygodowe z poważniejszymi rozważaniami a samo zakończenie komiksu, melancholiczne, smutne i pozbawione nadziei, naprawdę porusza i zapada w pamięć.
Arthur Ranson miał to niebywałe szczęście i na tyle talentu, że zdołał odcisnąć swoje własne piętno na wielu seriach publikowanych na łamach magazynu 2000 AD i zdefiniować jedną z najważniejszych postaci w stajni wydawcy. Nie tylko dla mnie zapewne jego wizja Cassandry Anderson pozostanie kanoniczną, mimo tego że wielu autorów przed nim jak i po nim rysowało, i będzie bez wątpienia rysować tę postać. Ale jego kreska i styl konstruowania planszy, bardzo europejski, zapadają w pamięć niezależnie od opowiadanej historii.

Więcej info (i grafik)  na stronie rysownika http://www.arthurranson.com/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s