Szeryfa Prawo porachunki z superbohaterami

„I’Am a hero hunter. I hunt heroes. Haven’t found any yet.”

Obrazek

Brytyjscy twórcy mają problem z autorytetami. Religię, politykę czy sztukę, wszystko traktują z dużo mniejszą dozą szacunku niż jest to przyjęte za oceanem. Czy to Alan Moore głoszący pochwałę anarchii w V jak Vendetta czy Alan Grant i John Wagner doprowadzający do absurdu idee porządku i prawa w komiksach o Sędzim Dredzie i Casandrze Anderson zdają się potwierdzać to twierdzenie. Nie inaczej jest w przypadku kolejnego twórcy z tego kraju, Pata Millsa. Nie da się ukryć że tym co wyróżnia superbohaterów jest fakt walki o sprawiedliwość, jakąś jej odmianę w każdym razie, czy walka o utrzymanie porządku społecznego i autorytetów. Jednym słowem tradycyjni superbohaterowie to przedstawiciele ustalonego porządku. Ich odrzucenie  i sparodiowanie to zanegowanie status quo.

Czytaj dalej

Piraci w Finlandii

Obrazek

O komiksie Hannu Lukkarinena i Juhy Ruusuvuoriego, Nicholas Grisefoth, wspominałem już wcześniej. Recenzję dwóch pierwszych tomów serii można znaleźć pod tym linkiem. Więc tylko tytułem wstępu przypomnę że jest to komiks fińskich twórców z akcją rozgrywającą się w basenie Morza Bałtyckiego w okolicach roku 1300. Głównym tematem opowieści są przygody fińskiego kupca, Nicholasa Grisefoth’a, na tle politycznych rozgrywek pomiędzy kościołem, kupiectwem i różnymi graczami politycznymi tego okresu. Główny bohater, Nicholas Grisefoth (Mikołaj Krzywastopa), został w poprzednich dwóch albumach serii wplątany w aferę związaną z handlem świętymi relikwiami i konfliktami między różnymi zakonami, kupcami fińskimi i saksońskimi a także władcami ościennych krajów. Zdołał też skonfliktować się z Inkwizycją. Pierwszy dyptyk serii zakończył się niezbyt szczęśliwie dla naszego bohatera który zamiast stać się znaczącym i statecznym kupcem, jak miał nadzieję, stracił większość swojego majątku, najlepszego przyjaciela i dziewczynę, aresztowaną przez Inkwizycję.

Czytaj dalej