‚Tain’t the Meat, …it’s the Cliché!

Jeżeli w historii amerykańskiego komiksu jest seria czy pismo które zyskało miano legendy to jest to EC comics i jego publikacje z początku lat pięćdziesiątych. Komiksowe horrory, westerny, SF czy opowieści wojenne zrewolucjonizowały sposób postrzegania obrazkowych historii, nie tylko przez fanów ale i resztę społeczeństwa. Stworzenie kodu komiksowego czy publikacja książki Fredrica WerthamaSeduction of the Innocent” były reakcją na twórczość autorów EC. Co prawda te wydarzenia, przynajmniej jeśli wierzyć autorowi biografii Ala Feldsteina opublikowanej przez IDW, miały równie wiele wspólnego z działaniami konkurencji EC na rynku publikacji komiksowych co ze społeczną reakcją na komiksy wydawnictwa. Niemniej jednak legenda wydawcy i twórców dla niego tworzących była żywa, czego dowodem również późniejsze kariery związanych z nim twórców czy wypowiedzi ówczesnych czytelników a później również komiksiarzy którzy nie ukrywali inspiracji komiksami EC.

Czytaj dalej

Reklamy

Komiks – Co we Francji piszczy II

W sieci znów pojawiło się sporo komiksowych informacji. Pojawił się też nowy numer Zoolemag a w nim nieco więcej informacji o nowym komiksie Marvano, La Brigade Juive. Akcja nowej trylogii ma się rozgrywać tuż po zakończeniu wojny a bohaterowie mają się zajmować ściganiem nazistowskich przestępców. Mają tez być świadkami mordowania ocalałych z obozów po powrocie do ich wioski – ciekawe czy ta część akcji rozgrywać się będzie w Polsce. Jest to całkiem prawdopodobne ponieważ Marvano zarzeka się w wypowiedzi dla magazynu że komiks jest oparty na solidnej pracy ze źródłami historycznymi.

Czytaj dalej

Wszędzie ci Krzyżacy – Block 109

Block 109, historia alternatywna

Historie alternatywne są dość popularne w literaturze czy filmie i okazjonalnie można też znaleźć je w komiksie. Jeżeli jednak chodzi o dobre historie to pojawia się problem. Historia alternatywna w komiksie również nie jest nadmiernie popularna. Kilka serii, jak Marquis Guya Davisa czy Przygody Luthera Arkwrighta oraz Serce Imperium Briana Talbota to jedyne co przychodzi mi do głowy. Do tego dochodzi Rex Mundi. We Francji jest nie lepiej, właściwie jedyne co mi w tej chwili przychodzi do głowy to Marie des Dragons Ange (scen.) i Thierry Démareza (rys.), seria poboczna Łowców Smoków, zresztą lepsza od tej właściwej, przynajmniej do pewnego czasu. Jest jeszcze Jour J, o którym trochę więcej na zakończenie.

Czytaj dalej

Festiwal w Angoulême.

Jak co roku największy w Europie festiwal komiksowy odbędzie się między 30 stycznia a 2 lutego we francuskim Angoulême. Jak zawsze dla fanów przygotowano mnóstwo atrakcji. Opisanie wszystkich byłoby naprawdę ciężką pracą dlatego w dalszej części postu pobieżnie zajmiemy się tylko wybranymi atrakcjami.

Obrazek

Jednym z ważniejszych elementów festiwalu będą wystawy

Czytaj dalej